CarPlay w kolejnym aucie! Tym razem elektryczny Nissan Leaf 2.

Oceń stronę
[Ocen: 1 Średnia: 5]

Następca pokracznie wyglądającego Leaf’a pierwszej generacji to zupełnie nowe auto i nie chodzi tutaj wyłącznie o design. Projektanci i inżynierowie zadbali o stylistykę karoserii i wnętrza, a także o elementy, które znajdują się w wewnątrz.

Słowem wstępu

Leaf 2 do kontynuacja średnio udanego modelu Leaf, którego w Polsce najszybciej spotkamy pod szyldem jednej z korporacji taksówkarskich. Jest to w pełni elektryczne auto, za (podobno) przystępne pieniądze. To co wyróżnia nowy model to jeden pedał kontrolujący prędkość auta, ProPilot (coś na kształt autopilota znanego z Tesli) jak również CarPlay – centrum multimedialne od Apple.

Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii, Leaf 2 bezpośrednio wstaje w szranki z Teslą Model 3 i ma szansę skraść część klientów. Największym plusem jest tutaj cena, która przemawia na korzyść Nissana. Za podstawową wersję przyjdzie nam zapłacić 29,990 dol. Dla porównania – Model 3 startuje od 35,000 dol.

CarPlay to dopiero początek

Oprócz 7-calowego wyświetlacza, który wspiera system od Apple (cena auta od 32,490 dol.) znajdziemy tutaj wspomniany e-Pedal. Jest to opcja, dzięki której dodawanie gazu i hamowani odbywa się przy pomocy 1 pedału, tj. wciskając go przyspieszamy, odpuszczając auto zaczyna hamować. Oczywiście możemy zdecydować się na standardową wersję, tj. z normalnym pedałem hamulca i gazu.

 

 

Kolejnym ciekawym rozwiązaniem jest ProPilot, inteligentny asystent kierowcy. Podobne rozwiązane w swoich pojazdach stosuje Tesla. Utrzymanie prędkości, pasa ruchu, którym aktualnie się poruszamy, awaryjne hamowanie czy parkowanie to żaden problem dla wspomnianego systemu.

Warto dodać, że nie jest tak zaawansowany jak rozwiązanie stosowane w produktach Musk’a, ale jest o blisko połowę tańsze (znów jako opcja), co może przełożyć się na spopularyzowanie tego typu asystentów (zamiast kilku opcji kupujemy jedno rozwiązanie z dostępem do wielu udogodnień).

Obejrzysz się w 360 stopniach

Nissan naprawdę poszedł po bandzie z wyposażeniem dodatkowym. Na jego liście znajdziemy również Lane-Assistant (asystent pasa ruchu), monitorowanie martwego pola, czujniki parkowania czy kamerę 360 stopni. Dzięki niej mamy dostępny widok z każdej strony pojazdu tak, by nic nie umknęło naszej uwadze.

Na uwagę zasługuje również specjalna aplikacja na smartfony, za pomocą której będziemy mogli wejść w ustawienia klimatyzacji. Pod naszą kontrolą znajdą się również informacje na temat ładowania i bezpieczeństwa pojazdu.

Jedź dalej i dalej

W tym modelu inżynierowie poszli po rozum do głowy i zaopatrzyli Leaf’a 2 w 40kWh akumulatory, które dają zasięg ok. 400 kilometrów. W porównaniu do poprzednika (bodajże niecałe 200 kilometrów) wynik ten jest wprost rewelacyjny.

Producent wspomina, że mocniejsza wersja pojawi się w przyszłym roku (w 2017r. wspomniany model będzie do kupienia na terenie Japonii, USA i reszta – dopiero w 2018r.).Moc silnika to skromne 147km, ale nie o to chodzi w autach elektrycznych.

Podsumowanie

Warto wspomnieć, że Nissan w dość ciekawy sposób chce zachęcić potencjalnych klientów do kupna ich samochodu. Mianowicie dla każdego klient, który złoży pre-order do 22 stycznia 2018 roku i kupi auto przed 15 maja 2018 roku, przewidziane są dodatkowe bonusy w postaci: Apple Watch Series 2 lub GoPro HERO5 Black lub Nest/Google Home Kit.

Muszę przyznać, że z początku nie wiedziałem jak zareagować na tę informację. Może producent chce pokazać, że jego auto to nie kolejny, oklepany elektryk, a auto stworzone dla technologicznego geeka? CarPlay na pewno w tym pomoże.

 

Źródło: AppleInsider.com, Foto: AppleInsider.com, TechCrunch.com, electrek.com, PaulTan.org

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.