Test wydajności Galaxy S8 vs iPhone 7

Oceń stronę
[Ocen: 0 Średnia: 0]

Kilkanaście dni temu Samsung zaprezentował dwa flagowe urządzenia – Galaxy S8 i S8+. W tym wpisie zajmiemy się pierwszym z nich. Jest to bardzo wydajny sprzęt, w którym zastosowano najnowocześniejsze podzespoły. Pytanie tylko czy iPhone 7 nie jest szybszy?

Słów kilka o Galaxy S8

Jeżeli rozmawiamy o wyżej wymienionym telefonie nie możemy powiedzieć, że został poskładany na szybko. Wszystkie rzeczy użyte przy jego produkcji zostały odpowiednio do siebie dobrane. Samsung zdecydował się na użycie najwyższej jakości części. Mowa tu o procesorze Snapdragon 835 (który wyposażony jest w aż 8 rdzeni Kryo) i topowej grafice Adreno 540 (umożliwia odpalanie bardzo wymagających tytułów bez najmniejszych problemów).

Pierwsze testy flagowca od koreańskiej firmy pokazały, że zdeklasował on topowe telefony innych producentów. Oczywiście w rankingu tym znalazł się również iPhone 7. Jak zawsze do takich porównań należy podchodzić z przymróżeniem oka. Dopiero wzięcie na warsztat obydwu sprzętów przez niezależne (miejmy nadzieję) portale czy osoby dało prawdziwy obraz sytuacji

Testy

Nadzieja dla obiektywizmu nie umarła, a przynajmniej mam taką nadzieję. Pewien kanał na YouTube: EverythingApplePro bardzo rzetelnie testuje urządzenia Apple wraz z produktami innych firm (to tylko przykład – ich portfolio jest znacznie większe). Jedną z ich ostatnich produkcji było porównanie tytułowych smartfonów pod względem szybkości działania i multitaskingu (wielozadaniowości).

Wynik nie był trudny do przewidzenia. Ponad sześciomiesięczny iPhone 7 był szybszy od Galaxy S8 dosłownie we wszystkim. Najbardziej imponującą rzeczą w ich teście był fakt, że sprzęt od Apple potrzebował aż połowę mniej czasu na renderowanie filmu 4K, niż jego konkurent.

Film do obejrzenia tutaj.

Monotonność

To nie pierwszy raz kiedy Samsung tworzy idealny sprzęt, niestety tylko i wyłącznie “na papierze”. Jednego, czego nie można odmówić Galaxy S8 to wygląd. Pomijając umieszczenie skanera linii papilarnych na tyle urządzenia, sama jego bryła prezentuje się perfekcyjnie. Warto dodać, że nie występuje w nim problem znany z modeli S6Edge i S7Edge. Chodzi o przypadkowe dotknięcie ikony z zakrzywionej krawędzi wyświetlacza w momencie, kiedy trzymamy nasz telefon jedną ręką.

Wracając do samego porównania obydwu modeli. Pomimo tego, że iPhone 7 ma mniejsza ilość rdzeni (i niższe taktowanie), niż Snapdragon 835, procesor A10 Fusion daje tyle mocy, by smartfon Apple nadal znajdował się w czołówce najszybszych urządzeń na rynku.

Optymalizacja

Kolejną sprawą, o której warto pamiętać jest fakt, że Apple bardzo mocno stawia na optymalizację swoich urządzeń. Jest to o tyle możliwe, ponieważ projektanci z Cupertino dostosowują system pod kilka(naście) urządzeń. W przypadku androida coś takiego jest niemożliwe. Stąd możemy zauważyć stosowanie przez producentów komputerowej wręcz ilości pamięci ram czy bardzo rozbudowanych procesorów (przykład: 2gb RAM w iPhone 6s vs 6gb RAM w OnePlus 3T, 4 rdzenie w iPhone 7 vs 8 rdzeni w Galaxy S8).

Jeżeli przy systemie jesteśmy, nie możemy zapomnieć o jednym. W codziennym użytkowaniu nie odczujemy różnicy w pracy na topowych telefonach wszystkich producentów. Nie są to czasy gdy nakładka Samsunga (TouchWiz) była prześmiewczo nazywana LagWizz’em. Dopiero będąc w posiadaniu dwóch urządzeń lub więcej i porównując je zauważymy jakiekolwiek różnice.

Porównanie podejścia Apple, a firm używających androida.

Podsumowując

Koreański flagowiec jest naprawdę dobrze wykonanym telefonem, który wyznacza trend podzespołów w świecie androida. Miejmy nadzieję, że kiedyś w świecie “zielonego robota” zapanuje prawdziwa optymalizacja. Jeżeli chcesz mieć pewność, że telefon będzie działał w każdych warunkach bez jakichkolwiek problemów, zależy Ci na kilkuletnich aktualizacjach to wybór jest prosty – iPhone 7.

 

Źródło: idropnews.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.