Na początku bieżącego roku firma Xiaomi zaprezentowała światu swój pierwszy inteligentny zamek drzwiowy. Całkiem niedawno dalekowschodni gigant zdecydował się na odświeżenie swojego produkt. Tak oto powstał Xiaomi Loock Smart Q2.
Xiaomi zrobiło to dobrze
Wszystkie funkcje znane z pierwszego modelu zostały wyłącznie zmodernizowane, a wszystko po to, by użytkownikowi żyło się lepiej. Omawiany zamek pozwoli nam na odblokowanie drzwi przy użyciu czytnika linii papilarnych, który jest umiejscowiony bezpośrednio na klamce. Możemy to zrobić również poprzez dedykowaną aplikację na iOS oraz Android. Pewną nowością może okazać się wbudowana kamera, która włącza się automatycznie po uzbrojeniu zamka. Ma ona za zadanie rejestrować rejestrować próby „złamania” zamka, gdy w domu nie przebywa autoryzowany użytkownik. W chwili, kiedy właściciel wchodzi do domu, kamera sama się wyłącza.
Jeśli zaś chodzi o samą aplikację, nie jest ona ograniczona wyłącznie do otwierania i zamykania naszego zamka. Może ona chociażby poinformować nas specjalnym powiadomieniem, kiedy drzwi zostaną otworzone kodem lub odciskiem palca innego użytkownika (inny, niż główny). Stosowne powiadomienie będzie również wysyłane, jeśli którykolwiek z użytkowników 5 razy wpisze źle hasło lub po 15-krotnym nieodczytaniu odcisku palca. Informacja przyjdzie również wtedy, gdy ktoś uderzy mocno w drzwi. Jeśli chcemy, urządzenie w każdym z powyższych przypadków jest w stanie uruchomić alarm.
W aplikacji jesteśmy również w stanie kontrolować takie aspekty jak: status blokady rodzicielskiej, stan zamknięcia oraz informację o otwarciu kluczem zapasowym. Dodatkowo jesteśmy w stanie spersonalizować sposób, w jaki podświetlany jest sam skaner wraz z klawiaturą.
Wytrzymałe jak nigdy
Czym byłby dobry zamek, gdyby poddał się pierwszemu lepszemu łomowi lub uderzeniu pięścią. Xiaomi przetestowało swoje urządzenie pod kątem solidności i odporności całej konstrukcji. Poza badaniem antywłamaniowym, zewnętrzną część poddano działaniu różnych kwasów (czas trwania testu to 80 godzin) oraz soli (przez 240 godzin). Miało to dać pewność, że urządzenie w pełni nadaje się do ochrony mienia, zdrowia oraz życia domowników, a żadne warunki atmosferyczne nie są mu obce.
Przejdźmy jeszcze do ceny bo w naszym kraju jest ona równie ważna, co funkcjonalność. Obecnie znana jest tylko chińska cena, która wynosi 2999 juanów. Mając na uwadze aktualny kurs dolar/juan, daje nam to kwotę rzędu 439 dolarów. Nie wiadomo jednak kiedy (i czy w ogóle) oraz w jakiej cenie produkt pojawi się na terenie Unii Europejskiej.
Pamiętajcie jednak, że na naszym rynku od dobrych kilku lat dostępne są zamki takich firm jak Gerda czy Fibaro. Współpracują one z HomeKit oraz są kompatybilne z Bluetooth. Warto jednak zauważyć, że produkt Gerdy to tzw. przystawka modernizująca istniejący zamek. Oferuje ona również mniej funkcji, niż pełnowartościowy produkt od Xiaomi. Ostateczna decyzja należy jednak do klienta. A Tobie które rozwiązanie przypadło bardziej do gustu? Nie czekaj – podziel się w komentarzu!